Odżywki

Kulturystyka wydaje się nie istnieć bez odżywek i suplementów. Amatorzy sportów siłowych lubią „podjeść” nieco chemii mając nadzieję, iż dzięki niej szybko zwiększą siłę i masę. Po co są odżywki, skoro – wraz z nimi a najlepiej zamiast nich – powinna iść dieta?

Po pierwsze należy rozróżnić oba pojęcia. Odżywka jest to substancja pochodzenia chemicznego, której zadaniem jest wspomaganie diety. Suplement (kulturystyczny) jest niczym innym jak wspomagaczem treningu. Głównym więc celem odzywki jest uzupełnienie diety niezbędnymi składnikami, które zapewnią prawidłowy rozwój umięśnienia, czy często innych procesów zachodzących w organizmie przed, podczas i po wysiłku. Dodają energii do przeprowadzenia sesji treningowej, zapewnią anabolizm. Są jednak tylko wspomagaczem, co wskazuje na to, iż to dieta jest podstawą a odżywki jedynie pomocą.
Dla kogo zatem odżywki? Na pewno dla osób, których plan dnia nie pozwala na właściwe odżywianie. Przykładem może być więc student, który przebywając na uczelni nie zawsze może w odpowiednich porach spożyć pełnowartościowy posiłek. Zastąpi mu go właśnie odżywka węglowodanowo – białkowa. Dzięki niej szybko dostarczone zostaną bodźce do wzrostu mięśni i zahamowania procesów katabolicznych. Idąc dalej tym tropem możemy stwierdzić, że coś tu jest nie tak, skoro odżywki są tak popularne w światku kulturystycznym. Wszystko się zgadza a problem polega na tym, że nie przykładamy wagi do odżywiania się, bądź żyjemy tak szybko, że nie mamy czasu na przygotowanie pełnowartościowego posiłku i sięgamy po szybkie substytuty wydając na nie pieniądze.